wtorek, 14 maja 2013

Imagin Niall cz.1

To mój pierwszy imagin mam nadzieje ,że wam sie spodoba.Z góry przeraszam za błedy.Życze miłego czytania ;)
_________________________________________________________________________________

Mieszkałaś w Londynie.Pewnego dnia postanowiłaś pójśc na impreze do pobliskiego pubu.Ubrałaś ten zestaw:


Lekko pomalowałaś sie podkreciłaś włosy i byłas gotowa.Spakowałaś do czarnej kopertówki telefon,portfel,i kluczyki.Szłaś około 10 minut.Zazwyczaj nie piłaś za duzo,lecz tym razem chciałaś zapomniec o śmierci  swoich rodziców.Po godzinie byłaś totalnie pijana.Nie byłaś świadoma tego co robisz.
Wyszłaś z baru i poszłaś w strone mostu.Pod wpływem alkocholu miałaś zamiar spaś z mostu.W ostatniej sekunedzie ktoś złapał cie za nadgarstek.Był to blondyn o lazórowych oczach.Pomimo dużej dawki spirytusu posłuchałaś chłopaka i zeszłaś na ziemie.
N-Dziewczyno czemu chciałaś sie zabic?-nie odpowiedziałaś-Zabiore cie do domu.
Po 20 minutach jazdy autem byliście na miejscu.Chłopak zaprowadził sie do pokoju i podał ci szklanke wody.Po pewnym czasie otrząsnełas sie.Bolała cie strasznie głowa.
N-Hej.Jak ci na imie?-spytał z uśmiechem
A-Co ja tu robie?Kim ty jestes?Znamy sie?
N-Nie znamy sie,ale przeciez możemy sie pozanc-wyszczeżył swoje białe zeby-.Nazywam sie Niall Horan.Gram w zespole One Direction,a no i kocham jeśc!-dopiero teraz zoritowałaś sie z kim rozmawiasz.Odpoczątku byłaś ich fanką,ale po smieci rodziców przestałaś ich słuchac,miałaś inne problemy na głowie.
A-Ja jaa nazywam sie Ania
N-Ładne imie 
A-Jak tu sie znalazłam?
N-Byłaś pijana i chciałaś skoczyc z mostu.Ja cie uratowałam.
A-Dziekuje ci bardzo.To ja juz pójde.
N-O nie!Śpisz tutaj i bez wymówek.
A-No dobrze-uśmiechnełaś sie lekko
N-Pójdz pod prysznic i umierz sie w to a ja ci dam herbate i coś do jedzenia .
A-Dziekuje ci bardzo.Tyle dla mnie zrobiłes....
N-Nie ma za co
Umyłas sie szybko i włorzyłaś na siebie ubranie.Gdy wyszłaś z łazienki zauważyłaś Niallera siedzącego na łóżku z cieczą i kanapkami.
Rozmawialiście doś długo,opowiedziałaś mu całą swoją historie.Bardzo dobrze rozmawiało ci sie z Horanem.Poczułaś sie zmczona.Gdy połozyłaś sie na łóżku chłopak pocałował ci w czoło,odniósł naczynia
                                                    Oczami Nialla
Zaraz potem poszłem ułożyc sie na łóżko  do drugiego pokoju.Nie mogłem przstac byślec o Ani.Jest pikna.mądra i ma taki słodki uśmiech.....Gdy już zaczeły zamykac mi sie oczy ktoś zapukał w drzwi a znich ukazała sie ...........................

_________________________________________________________________________________
Oto 1cz.  2 bdzie jutro lub w cwartek.Prosze bądzcie wyrozumiali.Licze na komentarze.PAPA xx 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz